Magdalena Kowalczyk

Cześć, mam na imię Magda i jestem podopieczną Fundacji Moc Pomocy od 25 stycznia 2021 r. oraz uczestniczką programu Po Urazie Głowy. Po tragicznym wypadku do którego doszło 27 grudnia 2020 r. wiele nie pamiętam, to co ze mną się działo w styczniu wiem od sióstr. Trafiłam do szpitala na OIOM. Śpiączka farmakologiczna, złamanie kości […]
Cześć, mam na imię Magda i jestem podopieczną Fundacji Moc Pomocy od 25 stycznia 2021 r. oraz uczestniczką programu Po Urazie Głowy.
Po tragicznym wypadku do którego doszło 27 grudnia 2020 r. wiele nie pamiętam, to co ze mną się działo w styczniu wiem od sióstr.
Trafiłam do szpitala na OIOM. Śpiączka farmakologiczna, złamanie kości udowej, pęknięta miednica, obrażenia wielonarządowe, złamane żebra, stłuczone płuca, które nie pozwalały na samodzielne oddychanie. A co najgorsze uraz czaszkowo-mózgowy. Po około 3 tygodniach otworzyłam oczy ale nie byłam w stanie nawiązać kontaktu z siostrami. W tym wypadku straciłam zdrowie, sprawność, marzenia a przede wszystkim rodziców i ukochanego psa…
Od Fundacji otrzymałam ja i moje siostry pomoc, w tym wsparcie w procesie gromadzenia środków. Środki te pozwoliły mi na wielomiesięczną prywatną rehabilitację w wybranych przeze mnie i bliskich prywatnych ośrodkach rehabilitacyjnych.
Moje siostry mogły zawsze liczyć na odpowiedzi na ważne dla nas pytania i na słowo wsparcia. Dzięki wpłatom wielu darczyńców, którzy otworzyli swoje serca dla mnie mogę powoli wracać do zdrowia, sprawności i mam nadzieję niebawem realizacji marzeń i planów.